Logowanie/Założenie konta  

Menu

Ogólne
Strona główna
Ogłoszenia

Rośliny



Info
Regulamin
FAQ
Gatunki chronione
 
Nasze galerie
· Galeria roślin
· Galeria zwierząt
· Galeria artykułów
 
Dodaj banner
 
Corydalis cava   (Kokorycz pusta)    rodz. Fumiariaceae (Papaveraceae)
niem. Hohler Lerchensporn
  Stanowisko półcieniste Stanowisko wilgotne   biały  różowy  fioletowy  zielony  Zimowanie w ogrodzie: Tak    wysokość: 30 cm,   pora kwitnienia: III - IV
    
      
      
      
 
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów. Między innymi dokładny opis i większe zdjęcia rośliny.
Komentarze
29.04.2006 o godz. 15:33 BasiaK pisał(a):
Z 11 pędów kwiatostanowych tylko na końcu jednego utworzył się strąk z być może zaczątkiem nasienia. Nie wiem czemu - rośnie i kwitnie pięknie, więc wydawałoby się, że stanowisko jest odpowiednie?
01.04.2007 o godz. 9:15 Harryangel pisał(a):
Najprawdopodobniej było za zimno i żadna pszczółka nie zapyliła kwiatów. Poczekaj trochę. Pierwsza ciepła wiosna, taka jak obecna na przykład, a będziesz miała te kokorycze dosłownie wszędzie - jak ja pełne. Ich nasiona mają tzw. elajosomy i są roznoszone przez mrówki, więc wyrosną nawet tam, gdzie się ich nie będziesz spodziewać. Po paru latach kokorycz zarośnie ci całymi łanami pół ogrodu - ale to jest akurat roślinka niczemu i nikomu nie przeszkadzająca i właśnie na tym jej urok polega.
08.04.2007 o godz. 15:39 BasiaK pisał(a):
Z moich notatek wynika, że roślinę mam od 2000 r., siewek żadnych - a przecież kilka wiosen było ciepłych. Jakaś inna przyczyna musi być.

19.04.2007 o godz. 9:10 Harryangel pisał(a):
Poddaję się. W takim razie rzeczywiście coś innego musi być na rzeczy. Może trzmieli brakuje, bo chyba tylko one są w stanie zapylić kwiat? Może nie dochodzi do zapylenia krzyżowego? Ja mniej więcej w tym samym czasie przeniosłem z lasu do swojego ogrodu 5 czy 6 kokoryczy pełnych (pustych sam dotąd poszukuję) i do tej pory zarosły mi cały ogródek, a nawet wylazły (na mrówczych nóżkach) poza jego granice. Takie same łany kokoryczy pustej widziałem w OB w Poznaniu. Chciałbym jednak zauważyć, że siewki kokoryczy łatwo przeoczyć i niechcący wypielić. Ja nigdy nie robię  generalnego pielenia ogrodu wiosną, jak to jest powszechnie w zwyczaju, tylko jesienią. Właśnie po to, by nie uszkodzić niechcący jakichś samosiewek. Stąd zapewne mam zatrzęsienie kokoryczy, cebulic, śnieżników, ranników, złoci, krokusów Tomassiniego, a i ciemierników ogrodowych przy okazji.
19.04.2007 o godz. 20:09 BasiaK pisał(a):
Plewienie wykluczam jako przyczynę - akurat na tym "odcinku" prawie nie działam :) Cebulice, śnieżniki, ranniki, cieszynianka, anemony - to wszystko się sieje i to tuż obok. Trzmiele i mrówki są.
14.08.2012 o godz. 21:59 TeresaR pisał(a):
Kokorycz bardzo głęboko korzeniąca się. Wysiew nasion plytki, w miarę dorastania bulwki  potrafią być w ziemi na głębokości 20cm i więcej.
Bulwki dorosłe są w środku puste, dlatego też w nazwie ma cava/pusta. 
15.08.2012 o godz. 9:59 BasiaK pisał(a):
Uzupełniłam opis.
 
Tabaza ©
Wszystkie prawa zastrzeżone. Użyte znaki towarowe i loga graficzne są własnością odpowiednich firm, instytucji czy osób prywatnych.
Prawa do innych materiałów opublikowanych w serwisie definiuje Regulamin.
Powielanie, rozpowszechnianie i publikacja całości jak i fragmentów zabronione bez zgody Autorów i Administratorów.
Kontakt z Administracją Serwisu
Design: © 2005, Iwona Sapijaszko

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.03 sekund